czwartek, 30 grudnia 2021

#48 Doktor Strange (Marvel Now 2.0) tom 2

Doktora Strange'a z Marvel Now 2.0 zacząłem czytać od 2 tomu, bo jakoś wraz z 3 wpadł mi w ręce. Uznałem że nie ma co polować na 1, bo z tego co widzę, to Egmont chyba jakieś fragmenty dłuższych runów wydał, ale mogę się mylić [edit: mylę się ;)] Jak na czytelnika znającego Strange'a praktycznie tylko z MCU całkiem przypadło mi do gustu to czytadło. Są oczywiście nawiązania do osób i sytuacji, których nie znam, ale poza tym historia broni się całkiem dobrze wyjęta z kontekstu. Rysunki, choć wykonane przez masę różnych artystów, są zaskakująco koherentne w większości tego tomu. Nie jest to moja preferowana stylistyka, ale doceniam lekkość i dynamikę. Ostatnia historia nie ma dla mnie żadnego powiązania z niczym i nawet nie jest jakoś specjalnie narysowana.