czwartek, 30 grudnia 2021

#62 Batman Odrodzenie tom 5 Zaręczeni

5 tom Batmana Kinga za mną. Tak, jak się spodziewałem, bardzo przyjemna lektura. Pierwszy arc polegający na spotkaniu z Talią Al-ghul niezbyt wciągający i trochę przeciągnięty, mimo wszystko za dużo "rozwoju" relacji między postaciami tam nie ma, oprócz w sumie Damiana, ale można było to zmieścić w obojętnie jakim innym wątku a nie poświęcać na to tyle stron. Podwójna randka super. Pourywane dialogi, choć czasami meandrujące wokół dziwnych rewelacji, dostarczają całkiem sporo treści na temat bohaterów, dodatkowo podbite przez oczywistą symetrię. Historia "Pewnego dnia" choć zaczyna się nieco dziwnie (kolejna absurdalna dedukcja: odnaleźć mieszkanie po wyśledzeniu użytej na ścianach farby za pomocą próbki mysiego kału od pupilków Catwoman... Jeżeli to jest oczywisty żart to nieśmieszny. Jeżeli tak na serio, to żałosne. ) Ale reszta historii nadrabia. Graficznie szału nie robi, podoba mi się stylistyka stosowana przez Claymana, aczkolwiek tu trochę nadużywa wg mnie kopiuj-wklej. Już powoli gorycz po pierwszych tomach mi mija.