czwartek, 30 grudnia 2021

#75 Deathstroke (N52) vol. 1 Gods of War

Jednorazówka z ostatniej transakcji wiązanej przeczytana. Jakie ładne to to. Tony S. Daniel naprawdę super rysuje, przynajmniej jeśli chodzi o rzemiosło. Efektownie wyglądający akcyjniak. Niestety fabularnie większość czasu "meh", a jeśli zacznie się zastanawiać nad niektórymi głupotkami, to nawet słabiej. Najbardziej rozczarowujące jest zakończenie. Stawka jest podbijana do granic absurdu a na końcu po prostu wszystko się kończy bez wyjaśnień co się właściwie stało. Nie zachęca do inwestowania w dalszą serię, chociaż podczas lektury zastanawiałem się nad tym, bo sporo w tym komiksie relacji między postaciami z New Teen Titans oraz z runu Tytanów Johnsa. Szkoda tylko, że w zasadzie z tymi relacjami nic się nie dzieje tutaj. Po prostu są przedstawione. Za to sceny walki to uczta dla oczu, szczególnie jedna taka tocząca się w Gotham 😉