Szybki powr贸t do runu Green Lantern Johnsa. Tajna Geneza w wydaniu WKKDC. Jestem zachwycony tym komiksem 馃檪 Dobrze poprowadzona fabu艂a, z odpowiedni膮 struktur膮 i dobrze wywa偶onym tempem. Bardzo du偶o lubianych przez storyteller'贸w takich smaczk贸w 艂膮cz膮cych pozornie nieistotne elementy z pocz膮tku opowie艣ci. Johns przedstawia now膮 wersj臋 historii o do艂膮czeniu Hala Jordana do Korpusu. Jeszcze w tym wydaniu mo偶na sobie por贸wna膰 j膮 z kilkustronicowym ramotkowym oryginalnym (nomen omen) originem z '59 roku. Rozp艂ywam si臋 nad tym jak ta historia jest sprawnie poprowadzona. Du偶o przyjemniej mi si臋 czyta艂o ni偶 bardziej rozbudowane story arc'i z p贸藕niejszych wydarze艅. W zwi膮zku z tematem komiksu, napotka艂em si臋 z opini膮 chronologicznych frustrat贸w, 偶e powinno si臋 czyta膰 j膮 przed ca艂ym runem. S膮dz臋 jednak, 偶e zrobi lepsze wra偶enie czytana mniej wi臋cej w kolejno艣ci wydawania, czyli ju偶 po kilku pierwszych tomach, poniewa偶 w tej kolejno艣ci poznana historia nadaje ciekawego smaczku w relacji mi臋dzy g艂贸wnym bohaterem a Sinestro, oraz jest to dobre zawi膮zanie wydarze艅 zwi膮zanych z p贸藕niej rozgrywanym Blackest Night, do kt贸rego oczekiwania s膮 budowane r贸偶nymi mniejszymi nawi膮zaniami. Rysunki s膮 bardzo detaliczne, lekka kreska, sporo cieni, kreskowania, ale przy zachowaniu komiksowej dynamiki. W og贸le ca艂y ten run mo偶e szczyci膰 si臋 dobrze zachowan膮 koherentno艣ci膮 rysunk贸w w ca艂ej swojej niebotycznej rozci膮g艂o艣ci, mimo 偶e sk艂ada si臋 z pracy wielu artyst贸w.